Strajk listonoszy trwa


Gdańscy listonosze nie chcą ustąpić. Kontynuują strajk. Popierają ich koledzy z Gdańska i Gdyni oraz innych miast w kraju. Pomimo wielogodzinnych rozmów nie doszło do porozumienia pomiędzy dyrekcją Poczty Polskiej a listonoszami.

Dyrektor generalny Poczty Polskiej Zbigniew Niezgoda zaproponował związkowcom podwyżkę płacy minimalnej do 1100 złotych. Obecnie wynosi ona 1050 zł.
- Podwyżki sÄ… niemożliwe, bo spowodujÄ… dodatkowe nie planowane koszty na które poczty nie stać – stwierdziÅ‚ Zbigniew Niezgoda .
Dzisiaj strajkujący przekażą list do premiera Jarosława Kaczyńskiego. Domagają się w nim m.in. jak najszybszego rozwiązania napiętej sytuacji w Poczcie Polskiej.
Renta z opóźnieniem, czyli protest listonoszy
W całej Polsce trwa protest płacowy doręczycieli Poczty Polskiej. Jego nasilenie jest jednak różne, różny jest też stopień jego dolegliwości dla klientów poczty.
We Wrocławiu, tylko część listonoszy nie będzie dzisiaj roznosiła listów i innych przekazów pocztowych. Zaostrzenie protestu najbardziej odczują emerycie i renciści, którzy po swoje pieniądze muszą przyjść osobiście na pocztę.
W rejonie Białegostoku nie wyjdzie dziś poza pocztę żaden ze 160 listonoszy. Listonosze sortują listy, nie będą ich jednak roznosić. W tamtejszym Centrum Usług Pocztowych, w miejscu z którego listonosze wyruszają w teren, trwa pogotowie strajkowe.
W SuwaÅ‚kach listonosze poparli ogólnopolski protest kolegów, jednak czekajÄ… do piÄ…tku na wynik rozmów przedstawicieli “SolidarnoÅ›ci” z dyrekcjÄ… Poczty Polskiej w Warszawie. Tymczasem suwalski oddziaÅ‚ pocztowy zapewnia, że mieszkaÅ„cy nie bÄ™dÄ… mieli kÅ‚opotów z przesyÅ‚kami. Gdyby listonosze przystÄ…pili do strajku – listy bÄ™dÄ… roznosić inni pracownicy poczty.
W Olsztynie, decyzja o strajku listonoszy może zapaść w każdej chwili. Listonosze tworzą komitety strajkowe w poszczególnych urzędach pocztowych.
Listonosze domagają się ośmiogodzinnego dnia pracy dla wszystkich pracowników Poczty Polskiej, zapewnienia minimalnej płacy na poziomie 1500 złotych, wprowadzenia podwyżek płac od 1-go stycznia i realizacji wcześniejszych porozumień płacowych. Listonosze protestują także przeciwko roznoszeniu ulotek reklamowych. Wczoraj dyrekcja generalna Poczty Polskiej zgodziła się na spełnienie 7 z 8 postulatów strajkujących. Postulat, na który nie wyrażono zgody dotyczy podwyżki płac.
Dziś kolejna runda negocjacji doręczycieli z dyrekcją Poczty Polskiej. W całym kraju pracuje ich około 25 tysięcy.
Do strajku przyłączyli się doręczyciele przesyłek z Tczewa. Wczoraj protestowało 27 osób.
- Nie wyszliÅ›my w teren ani w poniedziaÅ‚ek, ani we wtorek – mówi jeden ze strajkujÄ…cych. – UrzÄ…d nie jest jednak zamkniÄ™ty dla klientów. Swoje przesyÅ‚ki, przekazy pieniężne mogÄ… odbierać przy okienku.
Jak na razie nie ma specjalnych kolejek na poczcie. Mieszkańcy popierają listonoszy.
- Rozumiem protest listonoszy – mówi Barbara Baranowska, tczewianka. – To nie jest „lekki chleb”.
Strajkujący rozważają zawieszenie protestu, ale wszystko zależy od wyników rozmów w Gdańsku.
DorÄ™czyciele pracujÄ…cy w gminie Tczew jeszcze wczoraj roznosili przesyÅ‚ki, ale jak mówiÄ…, możliwe że dziÅ› również “stanÄ…”.
- Jest nas 12, ale tak wÅ‚aÅ›ciwie to do 10, bo dwóch już siÄ™ zwolniÅ‚o – przyznaÅ‚ nam jeden z listonoszy.
W Lęborku listonosze protestują już drugi dzień. Przychodzą do pracy codziennie, nie wychodzą jednak w teren z przesyłkami. Na temat prowadzonych negocjacji z dyrekcją poczty w Warszawie dowiadują się na bieżąco, jednak nie spodziewają się większych zmian, nie wierzą też, że wszystkie ich postulaty zostaną spełnione. Najważniejszym postulatem doręczycieli jest podwyżka wynagrodzenia. Pensja brutto wynosi od 1100 do 1300 zł, czyli niewiele przekracza najniższe wynagrodzenie.
- Nasza pensja jest nieadekwatna do wykonywanej pracy – uważa Jolanta Olszowska, przewodniczÄ…ca organizacji podzakÅ‚adowej NSZZ Solidarność Pracowników Poczty w SÅ‚upsku.
W Wejherowie wczoraj nie wyszedł w teren żaden z doręczycieli. Wszyscy przyszli jak zwykle do
pracy, ale nie podjęli swoich codziennych obowiązków.
– W każdej z miejscowoÅ›ci sprawa protestu wyglÄ…da inaczej, z Wejherowa otrzymaÅ‚em informacjÄ™, że listonosze nie wyszli w teren, a np. w Choczewie pracowali jak zwykle – mówi Jacek Przyborski,
rzecznik gdańskiego okręgu Poczty Polskiej. Wdrażono też procedury zastępcze na wypadek, gdyby strajk miał się przedłużyć. Korespondencja do firm jest rozwożona przez innych pracowników poczty, a każdy mieszkaniec może odebrać na poczcie prywatne przesyłki. W przypadku przesyłek awizowanych wrzucane są do skrzynek zawiadomienia.
Nie wszyscy mieszkaÅ„cy Wejherowa solidaryzujÄ… siÄ™ z pocztowcami. – Może i podwyżka jest potrzebna, ale na poczcie powstaÅ‚ wielki baÅ‚agan – mówi Teresa Stankiewicz z Wejherowa. – Od wczoraj czekam na przekaz pieniężny. PoszÅ‚am sama go odebrać, ale pani w okienku odprawiÅ‚a mnie z kwitkiem, każąc przyjść za godzinÄ™.
Naczelnik starogardzkiej poczty, Kazimierz Bartwicki, nie udzielił nam informacji na temat akcji protestacyjnej. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że biorą w niej udział wszyscy listonosze tj. około 30 osób.
- W razie potrzeby, gdyby akcja przedÅ‚użaÅ‚a siÄ™, obsÅ‚ugÄ… klientów zajmÄ… siÄ™ inni pracownicy poczty – mówi Jacek Przyborski, rzecznik Poczty Polskiej w GdaÅ„sku. – Dysponujemy listami osób niepeÅ‚nosprawnych i do nich dotrÄ… w pierwszej kolejnoÅ›ci emerytury, renty. Starogard nie jest tu zresztÄ… wyjÄ…tkiem. Natomiast sprawne osoby powinni przychodzić do urzÄ™dów pocztowych.

Autor artykułu: (kap, rak, jk, mj)

Comments are closed.