Archive for September, 2006

Wicko Morskie. Oficer wojska zabrał na poligon rodzinę

Friday, September 29th, 2006

Trzyosobowa rodzina oficera Wojska Polskiego przyglądała się zza krzaków manewrom ?Anakonda 2006? odbywającym się na poligonie w Wicku Morskim, koło Ustki. Kilkuletnie dziecko, ojciec i matka znaleźli się w pewnej chwili na linii strzału, pośród zakopanych w piachu ładunków wybuchowych i latających śmigłowców. Mieszkający w pobliżu zawodowy oficer chciał pokazać dziecku, jak z kałasznikowów strzelają prawdziwi żołnierze. Wśród obserwatorów manewrów był minister obrony narodowej Radosław Sikorski, generałowie oraz zaproszeni goście. Sprawą zajęła się Żandarmeria Wojskowa, która wyjaśnia, dlaczego oficer i jego rodzina zostali wpuszczeni na teren operacji wojskowej. Tym bardziej, że poligon w takich sytuacjach jest szczelnie strzeżony.
- To bardzo duży obszar i nie można go otoczyć w żaden sposób kordonem – wyjaśnia płk Edward Jaroszuk, rzecznik prasowy żandarmerii. – Oficer tłumaczy się, że miał przepustki i znalazł się w centrum natarcia przypadkiem. Nie wykluczamy, że przeciwko niemu zostanie wszczęte postępowanie dyscyplinarne.
?Anakonda? to największe i najdroższe manewry, jakie zorganizowano w Polsce od 1989 r., ze wszystkimi wojskami i jednostkami układu pozamilitarnego. Bierze w nich udział ponad 10 tys. żołnierzy oraz innych służb mundurowych. Zakończą się dzisiaj.

Autor artykułu: Marcin Kamiński

Ustka. Przedwyborze przymiarki

Friday, September 29th, 2006

Główny gracz o fotel burmistrza Ustki, obecny szef miasta Jacek Graczyk wystartuje w wyborach. Jest już jego oficjalna deklaracja. Ma już poskładany komitet wyborczy, który będzie prowadził jego kampanię. Komitet nazywa się “Platforma Samorządowa” i jak nazwa wskazuje, będzie powiązany z usteckimi strukturami Platformy Obywatelskiej.

- Do współtworzenia komitetu zaproszeni zostali przedstawiciele wielu środowisk i organizacji pozarządowych, znani z zaangażowania w pracę na rzecz Ustki – czytamy w komunikacie podpisanym przez Witolda Błażejczyka, pełnomocnika komitetu KWW “Platforma Samorządowa”. – Wystawimy kandydatów na radnych we wszystkich okręgach. Członkowie komitetu będą również kandydować na radnych powiatu z list PO.
W komitecie są m.in.: Tomasz Kościuczuk, rzecznik UM Ustka i szef PO w mieście Krzysztof Błądkowski, Arkadiusz Kaluga, Witold Błażejczyk, Iwona Niemasz i Ireneusz Zagrodzki, Ewa Hłasko-Kreft, Marian Majkowski, Tomasz Laskowski, Edward Zając i Jadwiga Jędrzychowska.
Jak zapewnia Tomasz Kościuczuk, szef usteckich struktur PO, jego koło popiera w pełni kandydaturę Graczyka. Nie potwierdziły się nasze informacje, że w kampanii wyborczej Graczyka uczestniczy Jerzy Malek, właściciel nieruchomości w Ustce i firmy Morpol w Duninowie.
- Nie czuję potrzeby wspomagania Graczyka – przekonuje Malek. – Jestem po prostu na 99 procent przekonany, że wygra te wybory samorządowe. Dlatego uważam, że nie potrzebuje mojej pomocy.
Oficjalną kampanię na burmistrza rozpoczął również Jan Olech, obecnie przewodniczący Rady Miejskiej w Ustce. Startuje z ramienia ?Porozumienia Samorządowego?, które kandydatów na radnych, wójtów i burmistrzów wystawia na terenie całego powiatu. Szefem jego kampanii wyborczej będzie Andrzej Tyszkiewicz, ustecki rybak i armator.
- Mamy przygotowane kandydatury radnych we wszystkich usteckich okręgach wyborczych. Oczywiście, Jan Olech zdeklarował już oficjalnie, że kandyduje na burmistrza miasta, jednak rozpoczęcie naszej kampanii planujemy na początek października. Wtedy staniemy się widoczni w mieście – wyjaśnia Tyszkiewicz.
Swoją kampanię ogłoszą również w najbliższym czasie Andrzej Bury i Artur Wdowiarek. O ich komitetach napiszemy w kolejnym ?Dzienniku Usteckim?.

Autor artykułu: Hubert Bierndgarski

Ustka. Złote i zardzewiałe kotwice rozdane po raz 13

Friday, September 29th, 2006

Już drugi rok z rzędu “zardzewiałą kotwicę” otrzymuje pracownik usteckiego ratusza. W 2005 roku był to Jacek Graczyk, burmistrz miasta, teraz jest jego rzecznik prasowy, Tomasz Kościuczuk. Stowarzyszenie Rozwoju i Promocji Ustki od 13 lat wyróżnia osoby i instytucje, które przyczyniły się do promocji i rozwoju kurortu. Nagradza również osoby, które zdaniem kapituły psują obraz miasta. Stowarzyszenie wskazuje też problemy z jakimi boryka się miasto.

Złote kotwice wręczono tradycyjnie na “koktajlu bałtyckim” W tym roku wyróżnienia otrzymało 5 osób i instytucji. Stanisław Podlewski, prezes Stowarzyszenia Turystyczno – Sportowego Ustka i obecnie dyrektor Departamentu Rybołówstwa w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi otrzymał złotą kotwicę za całokształt działalności społecznej oraz nienaganną postawę i działania. Maciej Niklas, wcześniej naczelnik wydziału Rozwoju Lokalnego i Integracji Europejskiej w usteckim ratuszu a obecnie prezes usteckiej Aukcji Rybnej otrzymał nagrodę za pomysł oraz osobiste zaangażowanie w pozyskiwanie środków unijnych na rewitalizację Ustki. Złote Kotwice otrzymali również państwo Góreccy za otwarcie nowego Ośrodka Wypoczynkowego “Alicja” oraz Lidia i Józef Walczak za ogródek na wydmie. Zdaniem członków kapituły przedsięwzięcie to stało się jednym z elementów uatrakcyjniających i promujących ustecką promenadę. Nagrodę otrzymało również Usteckie Towarzystwo Budownictwa Społecznego za osiedle “Kościelniaka” i działania związane z rewitalizacją Ustki.
- Nie oznacza to jednak, że nie widzimy problemów jakie nurtują nasze miasto – mówił podczas wręczania nagród Andrzej Nagórny, prezes Stowarzyszenia Rozwoju i Promocji Ustki. – W tym roku kapituła uznała, że na szkodę miasta działa Tomasz Kościuczuk, rzecznik prasowy usteckiego magistratu.
Według kapituły rzecznik jątrzy społeczność ustecką, wywołuje konflikty, jest butny i arogancki, a petentów traktuje jak gorszych od siebie. Kapituła zarzuca mu również brak profesjonalizmu w kontaktach z dziennikarzami i w obsłudze strony internetowej. Członkowie SRiPU zarzucają Kościuczukowi również partyjniactwo – promowanie kosztem miasta partii (jest członkiem Platformy Obywatelskiej) oraz promowanie związanego z PO wiceburmistrza miasta Marka Biernackiego.
Sam rzecznik nie podchodzi do nagrody poważnie.
- Po pierwsze nikt mnie nie poinformował o tym, że zostałem nominowany do “zardzewiałej kotwicy” – przekonuje Tomasz Kościuczuk. – Dowiedziałem się o tym z doniesień prasowych. Traktuję to raczej w formie żartu, a całą działalność stowarzyszenia jako walkę przedwyborczą. Każdy walczy taką bronią jaką posiada. Na pewno nie odbieram tego poważnie. Chciałbym jedynie dodać, że zaraz po informacji o nominacji do kotwicy miałem wiele ciepłych telefonów z miasta, w których raczej popierano moją działalność niż negowano.

Miejski folklor
Jacek Graczyk, burmistrz Ustki
- Nie podchodzę do tych nagród poważnie, chociażby dlatego, że Stowarzyszenie Rozwoju i Promocji Ustki nie uczestniczy, moim zdaniem, aktywnie w życiu tego miasta. Choć niejednokrotnie zapraszaliśmy ich do takiej współpracy. Poza tym, jeżeli przyznają swoją nagrodę to powinni wszystkich zainteresowanych o tym informować. W ubiegłym roku z tego, co wiem to mi przyznano ?zardzewiałą kotwicę?, a w tym roku mojemu rzecznikowi. Żadnego z nas nie zaproszono na tą uroczystość. To dla mnie taki miejski folklor.
Wspólne działanie
Stanisław Podlewski, nagrodzony ?złotą kotwicą? za działalność społeczną.
- Traktuję tą nagrodę nie jako wyróżnienie osobiste, ale jako docenienie działalności całego Stowarzyszenia Turystyczno – Sportowego. To właśnie dzięki ich działalności coś się w mieście dzieje, a przy okazji Ustka jest pozytywnie promowana na zewnątrz.
Niezadowoleni
Kapituła Stowarzyszenia Rozwoju i Promocji Ustki wyraziła również niezadowolenie z:
- jarmarcznego charakteru promenady
- nierównego traktowania podmiotów gospodarczych działających na terenie Ustki
- braku programu ograniczania bezrobocia
- braku rozwoju infrastruktury turystycznej, która mogłaby się przyczynić do przedłużenia sezonu turystycznego i uatrakcyjnienia Ustki jako kurortu.
Zardzewiałe kotwice
W dziejach działalności Stowarzyszenia Rozwoju i Promocji Ustki zardzewiałe kotwice otrzymali Janusz Czapliński, Zofia Bartuś, Rada i Zarząd Miasta, kiedy burmistrzem miasta był Wojciech Lewandowski, Jacek Graczyk, Tomasz Kościuczuk.

Autor artykułu: Hubert Bierndgarski

Poniosły konie

Wednesday, September 27th, 2006

Wczoraj przed południem na ul. Węglowej w Piekarach Śląskich doszło do niecodziennego zdarzenia.

Podczas załadunku węgla na furmankę spłoszyły się konie, przejeżdżając 43-letniego woźnicę, który usiłował je okiełznać i uspokoić.

Przestraszone zwierzęta przegalopowały około 200 metrów, po czym wpadły na burtę ciężarówki, której kierowca oczekiwał na zważenie po załadunku.

W całym incydencie najbardziej ucierpiała furmanka – woźnica doznał stłuczenia klatki piersiowej, a konie, poza kilkoma otarciami skóry i sińcami, nie odniosły poważniejszych ran. Dokładne okoliczności wypadku wyjaśniają miejscowi policjanci.

Autor artykułu: www.policja.katowice.pl

Nagranie fragmentu rozmowy Renaty Beger z Adamem Lipińskim

Wednesday, September 27th, 2006

Fragment telewizyjnego programu “Teraz My”, wyemitowanego wczoraj wieczorem w TVN, a w nim część rozmowy posłanki Renaty Beger z Samoobrony i Adama Lipińskiego, wiceprezesa PiS.


Obejrzyj jak Adam Lipiński korumpował Renate Beger


Nagranie pochodzi z serwisu Wiadomości24.pl

Autor artykułu:

Człuchów. Działacz UP chce odszkodowania od wójta

Wednesday, September 27th, 2006

Osiemnastu tysięcy złotych zadośćuczynienia i pięciu tys. zł grzywny domaga się od Adama Marciniaka, wójta gminy Człuchów Waldemar Zasowski, jeden z czołowych działaczy człuchowskiej Unii Pracy. Twierdzi, że Marciniak zniesławił go przed bytowskim sądem twierdząc, iż ?ujawnił przestępstwo wyłudzenia z PZU 18-tu tysięcy złotych przez Zasowskiego?. Adam Marciniak mówi z kolei, że kolejne już oskarżenie go przez działacza UP to element gry wyborczej.
- Swoją wypowiedzią wójt obrazi, poniżył mnie w oczach sądu i obecnych na sali moich znajomych – twierdzi Zasowski. – W ten sposób naraził mnie na utratę zaufania potrzebnego mi z racji pełnionych funkcji społecznych i politycznych.
Sytuacja miała mieć miejsce w kwietniu. Dlaczego oskarżenie pojawiło się dopiero teraz – pytają samorządowcy z gminy Człuchów?
- Przede wszystkim chciałem sprawdzić, czy w mojej sprawie nie toczy się żadne postępowanie – twierdzi Zasowski. – Z drugiej strony namówili mnie do tego znajomi i ludzie, którzy chcą na mnie oddać głos.
- To ewidentny przykład gry przedwyborczej – odpowiada Marciniak. – Prawda wyjdzie na jaw w sądzie.

Autor artykułu: pif

Chmiel uśpił tatusia

Tuesday, September 26th, 2006

Jakie mogą być konsekwencje wypicia piwa, gdy ma się
pod opieką kilkuletnie dziecko, przekonał się ostatnio
29-letni chrzanowianin. Za nieupilnowanie pociechy, która omal nie wypadła z okna
na pierwszym piętrze, prokuratura oskarżyła mężczyznę o narażenie na niebezpieczeństwo pozostawionego pod jego opiekę dziecka.
Było popołudnie, gdy matka sześcioletniej dziewczynki wybrała się z wizytą do rodziny. Pociechę zostawiła pod opiekę ojca dziecka. Był trzeźwy. Potem jednak wypił piwo i… odpłynął w krainę Morfeusza. Tymczasem dziewczynka bynajmniej do snu nie zamierzała się układać. Wyszła za to na parapet okna i zabijała nudę, próbując ściągnąć pranie z umieszczonej przy oknie suszarki.
Wychylała się przy tym, aż wreszcie któryś z zaniepokojonych mieszkańców sąsiedniej kamienicy powiadomił policję. Stróże prawa przyjechali od razu
na miejsce, wytrwale stukali do drzwi, ale nikt nie otwierał. Wtedy w sukurs podążyła straż pożarna, która weszła do mieszkania przez okno.
Tatusia spotkało przykre przebudzenie. Badanie wykazało u niego ok. 0,3 promila alkoholu.
To wystarczyło, by dostał zarzut z art. 160 par. 2 kodeksu karnego. Przyznał się do winy i żałował swego postępku, więc prokuratura przychyliła się do wniosku o dobrowolne poddanie się karze (rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata). Organ ścigania pouczył również ojca, by ten powstrzymywał się od spożywania alkoholu. Ciekawe, czy po tej nauczce tatusiowi sześciolatki smakuje jeszcze chmielowy trunek?

Autor artykułu: (af)

Wyniki i tabele

Tuesday, September 26th, 2006

A klasa

Bielsko-Biała

Wyniki: Żar Międzybrodzie Bialskie – Zamek Grodziec Śląski 8:0, Spójnia Landek – Bestwinka 6:0, Centrum Ligota – Sokół Hecznarowice 3:1, Zapora Wapienica – Orzeł Kozy 1:0, Mazańcowice – Soła Kobiernice 4:0, Pionier Pisarzowice – Sokół Buczkowice 1:2.

1. Landek 6 16 25-2

2. Żar 7 16 23-4

3. Wapienica 6 15 17-6

4. Kozy 7 13 19-7

5. Buczkowice 7 12 15-15

6. Pisarzowice 6 12 13-8

7. Mazańcowice 6 10 10-7

8. Bestwinka 7 8 8-20

9. Ligota 6 6 9-15

10. Kobiernice 7 6 8-21

11. Wilkowice 6 4 5-13

12. Hecznarowice 7 4 6-20

13. Grodziec Śl. 6 0 5-25

Skoczów

Wyniki: Wisła Ustronianka – Błyskawica Drogomyśl 0:1, Nierodzim – Orzeł Zabłocie 4:0, Mieszko Piast Cieszyn – Spójnia Zebrzydowice 6:0, Victoria Hażlach – Tempo Puńców 0:5, Kończyce M. – Wyzwolenie Simoradz 2:0, Kończyce Wlk. – Beskid Brenna 0:0, Wisła Strumień – Ochaby 2:1.

1. Puńców 8 18 31-8

2. Strumień 8 18 21-12

3. Nierodzim 8 17 21-7

4. Brenna 8 17 12-2

5. Cieszyn 8 16 22-8

6. Kończyce M. 8 16 14-10

7. Drogomyśl 8 12 15-10

8. Wisła 8 11 15-12

9. Hażlach 8 9 8-16

10. Zabłocie 8 7 12-22

11. Zebrzydow. 8 7 7-29

12. Ochaby 8 5 8-12

13. Kończyce Wlk. 8 4 8-26

14. Simoradz 8 1 7-27

Żywiec

Słowian Łodygowice – Zarzecze 5:0, Jedność Wieprz – Przyborów 1:1, Delphi Jeleśnia – Soła Rajcza 2:0, Metal W.G. Skałka Żabnica II – Leśna 3:0, Błękitni Żywiec – Jeleśnianka Jeleśnia 4:1, Radziechowy – Świt Cięcina 1:3.

1. Radziechowy 6 15 18:9

2. Skałka II 7 15 14:8

3. Lipowa 7 14 13-7

4. Wieprz 7 13 16:13

5. Rajcza 7 12 15:15

6. Leśna 7 10 10:13

7. Cięcina 7 9 14:11

8. Jeleśnianka 7 9 11:11

9. Łodygowice 7 8 15-14

10. Zarzecze 6 7 6:13

11. Przyborów 7 7 8:10

12. Gilowice 7 6 10:13

13. Delphi 7 5 6:13

14. Żywiec 7 4 12:18.

Autor artykułu: (wot) (klm)

Dla kogo pracuje statek Instytutu Morskiego?

Monday, September 25th, 2006

Nowy statek badawczy Instytutu Morskiego w Gdańsku r/v Imor prowadzi prace przygotowawcze do budowy rosyjskiego gazociągu po dnie Bałtyku – poinformowało wczorajsze “Życie Warszawy?.

Marian Szołucha, rzecznik resortu Gospodarki Morskiej, któremu podlega gdański instytut stwierdził, że że ministerstwo nic nie wie o udziale państwowego statku w pracach związanych z inwestycją sprzeczną z interesami naszego państwa.
Imor został przed miesiącem wyczarterowany przez firmę Ask Geosolutions LTD, mającą siedzibę w Moskwie. Do Polski wrócił w ostatnią sobotę.
- To był jego pierwszy rejs, praktycznie wyczarterowaliśmy pusty statek – mówi dr Krzysztof Ossowski, dyrektor Instytutu Morskiego w Gdańsku. – Dokładnie przejrzałem umowę – nie ma tam ani słowa na temat prac na rzecz Gazpromu. W takiej sytuacji pewnie zastanawiałbym się nad użyczeniem naszej jednostki. Wyczarterowanie Imora miało podstawy ekonomiczne – nasz instytut jest placówką naukowo-badawczą, musi się utrzymywać sam i nie dostaje ani złotówki od rządu.
Budowa gazociągu po dnie Bałtyku, który, omijając Polskę, ma bezpośrednio połączyć Niemcy i Rosję, wywołuje wiele kontrowersji. Przeciw budowie gazociągu oprócz Polski protestują też kraje nadbałtyckie, które uważają ją za atak na swoje interesy i boją się zagrożenia ekologicznego. Do tej pory nie wiadomo, jaką trasą zostanie poprowadzona nitka gazociągu.
Minister Rafał Wiechecki, szef resortu Gospodarki Morskiej, zapowiedział, że zażąda od Instytutu Morskiego szczegółowych wyjaśnień.

Autor artykułu: (DJA)

Biały Bór. Sukces kajakarzy

Friday, September 22nd, 2006

Trwa dobra passa dla kajakarzy MKS “Polstyr” prowadzonych przez trenera Ryszarda Jękota. Tym razem zwyciężali w Białym Borze, który po raz szósty był gospodarzem Mistrzostw Polski Zszeszenia LZS oraz ogólnopolskich regat kajakowych dzieci pod patronatem LZS.
Zawody odbyły się 17 września br. Uczestniczyło w nich 80 zawodników z ośmiu klubów, którzy rywalizowali ze sobą w 7 konkurencjach mistrzostw LZS oraz 8 konkurencjach dzieci.
Gospodarze zawodów przekonywali, że zamówili pogodę i rzeczywiście – dopisała. Sporo pracy miała natomiast jedna z załóg ratowników motorówki. Często pomagała pechowcom, którzy zażyli przymusowej kąpieli i resztę biegu przebyli motorówką, a kajaki były holowane do miejsca startu. Profesjonalna obsługa imprezy oraz prowadzenie p. Jacka Salamońskiego, jednocześnie pełniącego funkcję sędziego głównego, tworzyły dobry nastrój wśród zawodników, jak też widzów. Przed startem dwoili się i troili trenerzy pomagając w przygotowaniu sprzętu, ale i sami zawodnicy, którzy szczególnie dbali o tych najmłodszych, mniej doświadczonych.
W łącznej punktacji drużynowej pierwsze miejsce (119 pkt.) oraz piękny puchar za zwycięstwo otrzymał Polstyr Człuchów. Drugie miejsce zdobył Zalew Jerzykowo – 41 pkt., a trzecie – Hubertus Biały Bór. Najlepszym kajakarzem został Michał Łańcucki, a wśród kajakarek Karolina Borzych.

Wyniki Polstyr
K-1 juniorek 2000 m
1. Karolina Borzych  
2. Anna Imianowska    
3. Joanna Nadolna
K-1 2000 m juniorów
1. Michał Łańcucki
3. Patryk Moga  
K-2 2000 m juniorów 
1. Michał Łańcucki ? Patryk Moga  
3. Damian Duraj ? Bartosz Buczko  
K-1 2000 m młodzików 
1. Maciej Łańcucki  
3. Sylwester Sójka  
K-2 2000 m młodzików
1. Maciej Łańcucki ? Sylwester Sójka  
2. Artur Brzeźniak ? Tomasz Moga  
S-1 chłopców (startowało 22 zawodników)
2. Kacper Kałagaty  
3. Filip Kossmann  
K-2 1000 m dzieci chłopcy 
3. Paweł Kaczmarek ? Filip Kossmann

Autor artykułu: jsz